enerBiO Raw Chocolate Kakaonibs & Meersalz

enerBiO Raw Chocolate Kakaonibs & Meersalz – gorzka (82%) czekolada z ziarnami kakao i solą morską
Producent: ?, wyprodukowano dla Rossmann GmbH w Niemczech
Masa netto: 65 gramów
Cena:11,79 zł, regularna, Rossmann

Tabliczka raw z Rossmanna

Moi młodzi domowi testerzy często podsuwają mi pomysły zakupowe. Czasem bardziej łakociowe, a czasem – tak jak tym razem –w wyszukiwaniu ciekawych czekolad bio. Okazuje się, że Rossmann Rossmannowi nierówny. Nasz lokalny jest "mały", ale są również sklepy "duże", gdzie szczególnie oferta spożywcza jest znacznie bardziej rozbudowana. To właśnie domowa testerka przeglądając stronę internetową zauważyła czekolady enerBiO, których w naszym lokalnym sklepie tej sieci nie ma.
Przy okazji zakupów w wielkomiejskiej galerii handlowej, nabyłam kilka ciekawych tabliczek, a wśród nich enerBiO Raw Chocolate Kakaonibs & Meersalz. Mała (65 g) tabliczka jest wegańska, bez glutenu, bez laktozy, ekologiczna, bio, a opakowanie jest kompostowalne.

Opakowanie to prosta koperta z dużym logotypem enerBiO. Kolorystyka i grafika: kakao i morze. Informacje dla polskich konsumentów na rewersie umieszczone na naklejkach.
Tabliczka dzieli się na 14 niewielkich i dość cienkich kosteczek z logotypem owocu kakaowca.

Skład czekolady enerBiO Raw Chocolate Kakaonibs & Meersalz

Skład: miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, suszony nektar z kwiatów kokosa, daktyle, 5% pokruszone ziarna kakao, lucuma w proszku, 0,4% sól morska.
Masa kakaowa: minimum 82%.
Wszystkie składniki roślinne pochodzą z kontrolowanych upraw ekologicznych, a jedynym nieroślinnym składnikiem jest sól morska.

100 gramów tej czekolady ma wartość energetyczną 621 kcal, zawiera 51 g tłuszczów, 29 g węglowoganów (w tym 22 g cukrów), 7,1 g białka i 0,43 g soli.

Ponieważ niedawno recenzowałam czekoladę z solonymi precelkami i karmelem również własnej marki Rossmann Das Exquisite, a która okazała się bardzo słona, od razu pomyślałam o porównaniu "zasolenia" tych tabliczek. Otóż Das Exquisite Salzbrezel Karamell zawierała 0,9 g soli (na 100 gramów), a enerBiO Raw Chocolate Kakaonibs & Meersalz ma jak widać powyżej tylko 0,43 g. Moim zdaniem to dobrze, bo w tamtej tabliczce sól była zbyt intensywna.
Skład ciekawy. Czekolada słodzona jest cukrem z kwiatów kokosa i daktylami. Zawiera również trochę proszku z lucumy (ten południowoamerykański owoc nie ma jeszcze polskiej nazwy), który stosuje się do aromatyzowania rozmaitych produktów spożywczych. Miks aromatów lucumy jest ciekawy, bo łączy w sobie nuty batatów,, karmelu, syropu klonowego i wanilii

Recenzja enerBiO Raw Chocolate Kakaonibs & Meersalz

Czekolada pachnie bardzo pięknie i "bogato". Jest to miks aromatów ciemnego owocowo-kwiatowego kakao oraz cieplejszych waniliowo-karmelowo-daktylowych woni.

Czekolada jest twarda. Łamie się z trzaskiem.
Kawałek czekolady startuje w ustach powolutku, struktura jest drobnoziarnista. PIerwsze wyczuwalne nuty smakowe są owocowe, leciuteńko podbite słonym posmakiem. Po chwili w strukturze pojawiają się kakaowe "nibsy", a wrażenia z konsumpcji czekolady są intensywnie owocowe. "Nibsów" jest sporo, są dobrze przygotowane – chrupiące, ale nieprzesadnie twarde. Nie mają one zbyt dużo smaku, ale da się wyczuć roślinne nutki – również owocowo-kwiatowe. W strukturze pojawiają się również małe kawałeczki daktyli – smaczne, zaskakująco nie za mocno słodkie, a całkiem intensywnie owocowe. Co ciekawe, czekolada ta nie ma taninowego akcentu końcowego, a spodziewałam się go przy zawartości kakao na poziomie 82%.

Przez chwilę myślałam, że z tej niewielkiej tabliczki tylko po jednej kostce przypadnie domowym testerom, a reszta będze moja. 82%, bio, cukier z kwiatów kokosa – nie brzmi jak coś, co posmakuje młodzieży i dorosłemu miłośnikowi czekolad mlecznych z owocami. Okazało się jednak, że musiałam schować jedną kostkę (na czas pisania recenzji, żeby mieć smak "na świeżo"), bo każdy chętnie sięgał do kolejny i kolejny kawałek. Młodsi testerzy zachwycili się owocowym smakiem i uznali, że choć jest to czekolada dość oryginalna, to jednak jak na produkt stawiający przede wszystkim na walory zdrowotne składników jest po prostu pyszna. Dorosły tester również był zadowolony z bogatego smaku.
Dla mnie jedynym minusem tej tabliczki były kakaowe okruszki – "nibsy", bo nie przepadam za tym dodatkiem. Takie kawałeczki mają w sobie o wiele mniej smaku niż czekolada, więc w moim odczuciu zawsze obniżają przyjemność konsumpcji. Z tym większą ciekawości czekam na otwarcie drugiej tabliczki raw z Rossmanna.


Pozdrowienia dla wszystkich Czekoladomaniaczek i Czekoladomaniaków!


czekolada.blog powstaje na blockchainie HIVE


Odwiedź jeden z frontendów: hive.blog, peakd.com, ecency.com i poznaj innych twórców.
Chcesz wiedzieć więcej? Z polską społecznością porozmawiasz na openhive.chat - kanał #polish.