Benjamissimo Strawberry Quinoa Pop
Milka bubbly Cappuccino flavour
Milka bubbly. Cappuccino flavour. Czekolada mleczna z mleka alpejskiego z nadzieniem mlecznym o smaku cappuccino (30%), napowietrzana
Producent: Mondelēz International, Inc., kraj pochodzenia: ?, kod kreskowy 763: Szwajcaria/Liechtenstein
Masa netto: 97 gramów
Cena: 4,99 zł (promocyjna przy zakupie czterech dowolnych czekolad Milka, cena regularna 6,99 zł), Dino
Nowa Milka: czekolada napowietrzana bubbly + nadzienie
Ponieważ domowi testerzy bardzo lubią czekolady napowietrzane, chętnie kupuję je do testów. Ostatnio próbowaliśmy białej Millennium Air Blonde Coconut Milk, więc gdy na sklepowej półce zauważyłam nową "niebiałą" bubbly Milki, od razu wrzuciłam do koszyka. A następnie dołożyłam jeszcze 3 inne tabliczki, aby skorzystać z promocji obniżającej cenę każdej z tabliczek aż o 2 złote czyli o prawie 30%.
Bardzo lubię połączenie czekolady i kawy, więc nadzienie cappuccino było przynętą na mnie. Propozycja Milki to ciekawe połączenie tabliczki nadziewanej z czekoladą napowietrzaną. Wygląda to tak, że do formy (całkiem zabawnej, bąbelkowej) najpierw trafia klasyczna czekolada mleczna, następnie dołeczki poszczególnych bąbelków wypełniane są mlecznym nadzieniem, a na koniec całość zamyka "podłoga" z mlecznej czekolady napowietrzanej.
Opakowanie to prosta polipropylenowa koperta z grafiką typową dla czekolad Milka.
Tabliczka dzieli się na bąbelki. Linie łamania są nieustalone. Tabliczka waży 97 gramów.
Skład Milki bubbly cappuccino
Składniki: cukier, tłuszcz kakaowy, olej palmowy, odtłuszczone mleko w proszku, serwatka w proszku (z mleka), miazga kakaowa, tłuszcz mleczny, emulgator (lecytyny sojowe), pasta z orzechów laskowych, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, aromaty.
100 gramów tej czekolady ma wartość energetyczną 555 kcal, zawiera 34 g tłuszczów, 57 g węglowoganów (w tym 56 g cukrów), 5,3 g białka i 0,27 g soli.
Brak informacji o procentowej zawartości masy kakaowej w tabliczce. Podano jedynie, że nadzienie mleczne zwiera 5% odtłuszczonego mleka w proszku.
Skład bez rewelacji – tak samo jak u innych producentów (również czekold nadziewanych marek własnych sieci sklepów) dominuje cukier, nadzienie oparte jest na tłuszczu palmowym. Ze spisu składników wynika, że smak cappuccino nadzienia mlecznego osiągnięty został za pomocą "aromatów".
Recenzja Milki bubbly cappuccino
Czekolada pachnie bardzo słodko. Dominuje zapach wysokomlecznej czekolady. Wyczuwalny jest również aromat waniliowy i delikatny zapach kawy.
Czekolada łamie się dość trudno (choć nie jest twarda). Brak prostych linii podziału i wysokomleczność (czekolada łatwo topnieje pod wpływem ciepła palców) powodują, że łatwiej jest odłamać duży kawał tabliczki niż klasyczną porcję o wielkości 1-2 bąbelków. Do zdjęcia wykonałam cięcie ostrym nożem.
Bąbelki startują w ustach bardzo szybko. Jest to kalsyczna mleczna Milka – poziom słodyczy, mleczna gęstość i kremowość – bez zaskoczenia. Po chwili w smaku zaczyna być wyczuwalne mleczne nadzienie cappuccino, ale jest to tylko lekki "wiew" słodkiej waniliowej kawy cappuccino. Akcent końcowy – wysoka słodycz. Dwa bąbelki zasłodziły mnie maksymalnie, ale z podwójnym espresso dałam radę.
A jak Milka bubbly smakowała domowym testerom? Dorosły miłośnik czekolad mlecznych uznał, że czekolada jest bardzo słodka, ale i bardzo smaczna. Stwierdził jednak, że nigdy nie odgadłby się, że jest w niej "cappuccino flavour". Młodsi domowi testerzy, choć lubią czekolady Milka, tym razem wykazali różny poziom zadowolenia. Młoda testerka uznała tę czekoladę za bardzo dobrą – w ofercie Milki jest to dla niej łakociowy numer 2 zaraz za Milką Oreo. Natomiast młody tester uznał, że czekolada jest dobra i słodka, natomiast dla niego taka "średnia", gdyby wybierał w sklepie tabliczkę do zakupienia, to ta byłaby na dalszym miejscu, poza pierwszą piątką.
Tak oto witamy na półkach kolejny produkt adresowany do określonej grupy konsumentów: sympatyków marek Aero, Air, Bubble, Bąbolada no i oczywiście najchętniej kupowanej przez Polaków marki Milka.Jest to nowość nowość, bo łączy w sobie dwa rozdzielnie zazwyczaj występujące walory: obecność nadzienia i czekoladę napowietrzaną. Pomysł bardzo dobry. Polacy lubią nowości, a w promocjach, w których można dowolnie mieszać tabliczki danej marki, do koszyków trafi zapewne sporo tych tabliczek w zestawieniu z poznanymi już i ulubionymi wersjami Milki. Zdecydowanie dla miłośników najsłodszych czekolad.
Pozdrowienia dla wszystkich Czekoladomaniaczek i Czekoladomaniaków!
czekolada.blog powstaje na blockchainie HIVE
Odwiedź jeden z frontendów: hive.blog, peakd.com, ecency.com i poznaj innych twórców.
Chcesz wiedzieć więcej? Z polską społecznością porozmawiasz na openhive.chat - kanał #polish.