Fin Carré Baked Apple Cinnamon Crumble

Czekolada mleczna o smaku jabłkowo-cynamonowym z kawałkami ciastek o smaku jabłkowo-cynamonowym (12%) i liofilizowanymi kawałkami jabłek (2%)
Producent: ?; wyprodukowano dla Lidl sp. z o.o. sp.k.
Masa netto: 100 gramów
Cena: 4,99 zł, Lidl

Marka Fin Carré z Lidla – tabliczka zimowo-świąteczna

Sieci sklepów zwykle przygotowują dla klientów tabliczki w edycjach limitowanych, a najczęstszą ku temu okazją jest zima i święta Bożego Narodzenia. Co roku staram się recenzować kilka takich tabliczek różnych producentów – kochajmy edycje limitowane, tak szybko znikają. Internauci często szukają na blogu informacji o czekoladach z Lidla, więc wstąpiłam tam w ubiegłym tygodniu, aby sprawdzić czekoladową ofertę. Zakupiłam to i owo – w tym właśnie tabliczkę czekolady zimowo-świątecznej: cynamonowo-jabłkowej marki własnej Fin Carré.

Opakowanie to polipropylenowa koperta. Kompozycja graficzna jest spójna dla wszystkich czekolad Fin Carré. Edycja zimowa ma dodatkowo nadruk śnieżynek i jodłowych gałązek. Na opakowaniu umieszczono również upieczone jabłko i laski cynamonu.

Tabliczka dzieli się na 24 niewielkie kosteczki.

Skład świątecznej czekolady Fin Carré z Lidla

Składniki: cukier, tłuszcz kakaowy, mleko w proszku odtłuszczone, miazga kakaowa, mąka pszenna, słodka serwatka w proszku (z mleka), bezwodny tłuszcz mleczny, tłuszcz kokosowy, 2% liofilizowane kawałki jabłek, miazga z orzechów laskowych, sól, cynamon, emulgator: lecytyny; substancja spulchniająca: węglany sodu; ekstrakt z wanilii, naturalny aromat
Czekolada mleczna: masa kakaowa minimum 30% (informacja po szwedzku).
100 g produktu ma wartość energetyczną 55 6kcal, zawiera 28,1 g tłuszczów, 60,2 g węglowoganów (w tym 53 g cukrów), 6,7 g białka i 0,29 g soli.

Słodko, bardzo słodko. Jak wiele niemieckich czekolad (a teraz również polskich, bo i nasi producenci idą tą ścieżką) Fin Carré ma w składzie miazgę z orzechów laskowych. Osoby uczulone na orzechy muszą uważać również kupując czekolady mleczne.

Recenzja Fin Carré jabłkowo-cynamonowej

Czekoladki po otwarciu opakowania pachnie bardzo słodko i wyraziście – przede wszystkim pieczonym jabłkiem i cynamonem. Zapach czekolady również jest wyczuwalny. W teście w ciemno raczej nie ma się wątpliwości, że zakupiło się dokładnie taki produkt, jaki zapowiadało opakowanie.

Kostka czekolady rozpływa się w ustach gładko, ale z lekkim filmem tłuszczowym. Bardzo szybko ujawnia strukturę ciasteczkowych okruszków. Czekolada mleczna jest słodka o śmietanowo-waniliowych nutach smakowych. W smaku jabłko i cynamon nie są tak intensywne jak w zapachu. Czekolada rozpuszcza się dość szybko i w ustach zostaje całkiem sporo okruszków ciasteczkowych , które też nie są jakość szczególnie cynamonowe ani jabłkowe. Choć jest słodko, to na szczęście nie ma wrażenia przełodzenia, ani cukrowego drapania. Ponieważ nie trafiłam na liofilizowane jabłko, sięgnęłam po kolejną kostkę. W niej trafiły mi się dwa kawałeczki jabłka, ale raczej nie odgadłabym jaki to owoc. Ot, po prostu mała lekko kwaskowa "żujka".

Dla domowych testerów czekolada ta okazała się kontrowersyjna uzyskując opinie: 1. bardzo smaczna, ciasteczkowa, 2. za słodka, dziwne dodatki, 3. można zjeść, ale sam na pewno bym jej nie wybrał do kupienia. Opakowanie całkiem precyzyjnie informuje o tym, czego można się spodziewać (dodatki, które dla jednych są atrakcyjne, a dla innych zbędne), więc kupujący wie, na co się pisze. :)

Dla mnie była to klasyczna, słodka, łakociowa, mleczna czekolada z Lidla z dodatkami, które bardziej pachniały niż smakowały. Okruchy ciasteczek były przyjemne, ale dodatek cynamonu dla mnie był o wiele za mały. Slodka zimowa ciekawostka.


Pozdrowienia dla wszystkich Czekoladomaniaczek i Czekoladomaniaków!


czekolada.blog powstaje na blockchainie HIVE


Odwiedź jeden z frontendów: hive.blog, peakd.com, ecency.com i poznaj innych twórców.
Chcesz wiedzieć więcej? Z polską społecznością porozmawiasz na openhive.chat - kanał #polish.