Millennium VERY PERI Chocolate Peanuts Caramel
enerBiO Raw Chocolate Maulbeere & Acerola
enerBiO Raw Chocolate Maulbeere & Acerola – deserowa (70%) bio-czekolada z owocami morwy i wiśniami acerola
Producent: ?, wyprodukowano dla Rossmann GmbH w Niemczech
Masa netto: 65 gramów
Cena:11,79 zł, regularna, Rossmann
Jeszcze jedna tabliczka raw z Rossmanna
Niedawna wizyta w dużym Rossmannie zaowocowała ciekawymi zakupami czekoladowymi z działu z żywnością bio. Recenzowałam już enerBiO Raw Chocolate Kakaonibs & Meersalz – bardzo smaczną choć z niezbyt lubianym przeze mnie dodatkiem łamanych ziaren kakaowca ("nibsów"). Choć mam jeszcze kilka innych tabliczek do spróbowania, to jednak najbardziej ciejawiła mnie druga wersja enerBiO raw – z dodatkiem morwy i aceroli (bogatej w witaminę C) i również słodzonej cukrem z kwiatów kokosa.
Ta tabliczka ma taką samą gramaturę (65 g), również jest wegańska, bez glutenu, bez laktozy, ekologiczna, bio i w kompostowalnym opakowaniu.
A opakowanie to również prosta koperta z dużym logotypem enerBiO. Tym razem kolorystyka bardziej "owocowa" – elementy tła są odcieniach wiśniowej czerwieni. Informacje dla polskich konsumentów na rewersie umieszczone na naklejkach.
Tabliczka dzieli się na 14 niewielkich i cienkich kosteczek z logotypem owocu kakaowca i odlana jest w identycznej formie jak wersja smakowa z kakao i solą morską.
Skład czekolady enerBiO Raw Chocolate Maulbeere & Acerola
Skład: miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, suszony nektar z kwiatów kokosa, 13% suszone owoce morwy, 0,6% acerola w proszku, wanilia w proszku.
Masa kakaowa: minimum 70%.
Wszystkie składniki pochodzą z kontrolowanych upraw ekologicznych.
100 gramów tej czekolady ma wartość energetyczną 601 kcal, zawiera 46 g tłuszczów, 36 g węglowoganów (w tym 33 g cukrów), 6,2 g białka i 0,07 g soli.
Skład krótki, dobry. Ciekawe dodatki. W porównaniu z ciemniejszą (80% kakao) tabliczką Kakaonibs & Meersalz jest tu troszkę więcej cukrów – zapewne również owoców morwy, więc jest to głównie fruktoza, a mniej tłuszczów. Kaloryczność jest dość zbliżona i całkiem wysoka, ale jednocześnie w przypadku takich czekolad można w pełni czerpać z prozdrowotnych wartości kakao i zastosowanych dodatków: roślin, które również są wartościowym składnikiem diety.
Recenzja enerBiO Raw Chocolate Maulbeere & Acerola
Czekolada pachnie rewelacyjnie: pięknie i bardzo bogato. Jest to miesznka aromatów kakao, czerwonych owoców oraz cieplejszego zapachu wanilii i słodkiej suszonej morwy. Dla mnie jest to miesznka bardzo atrakcyjna, bo połączenie smaków owoców i kakao, albo kakao o nutach owocowych (jakie mają na przykład ziarna z Ameryki Południowej).
Czekolada jest twarda. Łamie się z trzaskiem.
Kawałek czekolady startuje w ustach powoli, ma specyficzną drobnoziarnistą strukturę. PIerwsze wyczuwalne nuty smakowe to kakao, a po chwili wyczuwa się smaki owocowe, leciuteńko kwaskowato-kwatowe. Po chwili w strukturze ujawniają się kawałeczki morwy: łagodnie słodkie, niezbyt mocno wysuszone – o konsystencji rodzynkowej. Cały czas wyczuwalna jest leciutka kwaskowata cierpkość aceroli. Balans jest jednak odpowiedni: acerola dodaje dużo owocowości do kompozycji smakowej. Na koniec w ustach zostaje sporo kawałeczków morwy i wtedy uwalniają one dużo smaku delikatnych suszonych owoców i taki właśnie jest akcent końcowy.
Domowi testerzy byli nastawieni pozytywnie po poprzedniej tabliczce raw i jak twierdzą nie zawiedli się i tym razem. Czekolada smakowała wszystkim. Dodatki nie wzbudziły kontrowersji. Najstarszy z domowych testerów uznał, że jest to najpyszniejsze jakie zna połączenie produktów o wysokich walorach prozdrowotnych, bo jednak spodziewał się, że przy bardzo zdrowych rzeczach smak dramatycznie lecie w dół. Testerzy zapytani, która czekolada z tej linii smakowała im bardziej byli jednak podzieleni. Dwa głosy otrzymała Maulbeere & Acerola a jeden głos Kakaonibs & Meersalz – tu testerka zaznaczyła, że to z powodu dodatku soli, który pasował jej idealnie.
Dla mnie tym razem minusów w smaku, zapachu i strukturze nie było żadnych. Jedyne na co można lekko narzekać to wysoka cena (szczególnie przy tak niskiej gramaturze), no ale trzeba wziąć pod uwagę, że cukier kokosowy kosztuje około 20 razy więcej od naszego zwykłego cukru i jednak wszystkie składniki pochodzą z rolnictwa ekologicznego.
Bardzo pyszna czekolada, warto spróbować.
Pozdrowienia dla wszystkich Czekoladomaniaczek i Czekoladomaniaków!
czekolada.blog powstaje na blockchainie HIVE
Odwiedź jeden z frontendów: hive.blog, peakd.com, ecency.com i poznaj innych twórców.
Chcesz wiedzieć więcej? Z polską społecznością porozmawiasz na openhive.chat - kanał #polish.