Ferrero Rocher Milk Hazelnut

Ferrero Rocher Milk Hazelnut czekolada mleczna nadziewana (60%) z nadzieniem orzechowym (37%) i kawałkami orzechów laskowych
Producent: Ferrero S.p.A., Włochy
Masa netto: 90 gramów
Cena: 13,99 zł, Rossmann

Ferrero Rocher Milk Hazelnut

Praliny Ferrero Rocher to dzięki powracającym kampaniom reklamowym symbol elegancji i wyższej słodyczowej półki. Kuliste pralinki w złotej folii łączą chrupiącym wafelek, kremowe wnętrze i orzech laskowy. Całość zatopiona jesr w mlecznej czekoladzie. Jakiś czas temu producent zdecydował się przenieść ten profil smakowy do formatu klasycznej tabliczki i możemy teraz zakupić również Ferrero Rocher jako czekoladę nadziewaną.

Włoska firma Ferrero, założona w 1946 roku w miejscowości Alba przez Pietro Ferrero, z małego lokalnego zakładu cukierniczego wyrosła na jednego z największych i najbardziej prestiżowych producentów słodyczy na świecie. Marka zasłynęła ze starannego podejścia do obróbki orzechów laskowych (czego flagowym przykładem jest także Nutella) oraz perfekcyjnego opanowania sztuki łączenia chrupkich tekstur z gładziutkimi kremami. Produkty są dość drogie, marka mocno zbudowała się na kampaniach reklamowych prezentujących wyroby jako słodycze z górnej półki – raczej na luksusowy podarunek, na specjalne okazje, a nie do codzinnej kawki.

Opakowanie to ładny kartonik z dużym logotypem w kolorystyce złoto-czekoladowej. Jest to przeniesienie stylistyki opakowania pralinek na kartonik. Tabliczka jest dodatkowo zapakowana w złotą folię, a dzieli się na 15 kostek.

Skład Ferrero Rocher Milk Hazelnut

Składniki: cukier, tłuszcz kakaowy, orzechy laskowe 16 %, miazga kakaowa, olej palmowy, odtłuszczone mleko w proszku, serwatka w proszku, odwodniony tłuszcz mleczny, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, emulgator: lecytyny (soja); aromaty.
Masa kakaowa: 27%.

100 gramów tej czekolady ma wartość energetyczną 614 kcal, zawiera 44,4 g tłuszczów, 46,2 g węglowodanów (w tym 45,4 g cukrów), 6,2 g białka i 0,163 g soli.

Etykieta Ferrero Rocher Milk Hazelnut w przeciwieństwie do klasycznych tabliczek czekoladowych (jak choćby niedawno oceniana Ritter Sport), nie jest czystą czekoladą z dodatkami, lecz tabliczką nadziewaną, wyprodukowaną według technologii pralinowej.

Obecność taniego oleju palmowego w tabliczce za niemal 14 zł to największy minus z punktu widzenia oceny clean label. Z punktu widzenia technologii spożywczej jego obecność jest jednak uzasadniona: to właśnie tłuszcz palmowy pozwala odtworzyć charakterystyczne, miękkie, półpłynne nadzienie kremowe, które znamy z wnętrza praliny Rocher. Tłuszcz kakaowy sam w sobie dałby zbyt twardą, łamliwą strukturę.
Niska zawartość kakao (27%) i obecność serwatki to raczej rys tańszych masowych wyrobów. Można spodziewać się profilu mocno słodkiego, mlecznego, gdzie kakao stanowi jedynie tło.
Odwodniony tłuszcz mleczny (AMF) wykorzystany został do wygładzenia struktury i zapobiegania szarzeniu tłuszczu na powierzchni.

Udział 16% orzechów laskowych (w postaci drobinek i siekanych kawałków) jest poprawny, choć zauważalnie niższy niż w klasycznych tabliczkach bakaliowych (gdzie standardem bywa 20–25%).

Kaloryczność 614 kcal plasuje tę pozycję w najwyższej lidze energetycznej na półce ze słodyczami.
Ferrero Rocher w tabliczce to przemysłowa adaptacja pralinki, a nie klasyczna czysta czekolada. Obecność oleju palmowego, serwatki w proszku oraz niska zawartość kakao (27%) sprawiają, że pod kątem clean label tabliczka ta wypada słabo – zwłaszcza w tym segmencie cenowym. Jest to wyrobowa inżynieria nastawiona na odtworzenie kultowego, kremowo-orzechowego smaku bombonierki.


Recenzja Ferrero Rocher Milk Hazelnut

Tabliczka pachnie bardzo przyjemnie – w pełni odwzorowany jest zapach pralin Ferrero Rocher.

Czekolada jest dość miękka, łamie się bez trzasku, wzdłuż linii podziału. W ustach startuje bardzo szybko i bardzo słodko. Nuty kakao są uśrednione – podobnie jak w czekoladach Milka: smak ogólnokakaowy. Szybko dołącza smak nadzienia i od tego momentu mamy pralinkę – miks smaków łagodnej czekolady mlecznej i kremu orzechowego. Po rozpuszczeniu czekolady i nadzienia w ustach pozostaje sporo kawałków siekanych orzechów laskowych: dobrze uprażonych, niezbyt twardych i o wyrazistym smaku.

Domowi testerzy byli tym razem bardzo zadowoleni i "załakociowani". Wszystkim smakowały łakociowe kawałeczki, wszyscy stwierdzili, że faktycznie jest to Ferrero Rocher w kosteczkach. Młodsza testerka zwróciła jednak uwagę na to, że całość jest bardzo bardzo słodka, a dorosły tester dodał, że choć całość ma wysoką smakowitość, to jednak nie jest to tak lubiana przez niego czekolada mleczna z orzechami – jest to jednak inny, pralinkowy segment tabliczek.

Podsumowując, Ferrero Rocher Milk Hazelnut to technologicznie wierna, choć zdecydowanie specyficzna próba przeniesienia znanej pralinki w format klasycznej tabliczki. Strukturalnie produkt potwierdza swój nadziewany rodowód: czekolada jest miękka, łamie się bez czystego trzasku, a w ustach startuje błyskawicznie i niezwykle słodko. Baza kakaowa pozostaje bardzo uniwersalna, przypominając profile masowych produktów typu Milka. Domowy panel przyjął nowość z dużym entuzjazmem, choć degustacja szybko zweryfikowała rynkowe pozycjonowanie tabliczki.

Dla kogo ta pralinowa tabliczka będzie trafionym wyborem? Na pewno dla zagorzałych fanów pralin Ferrero Rocher. Ta tabliczka dostarcza dokładnie tych samych wrażeń. Zapewne również dla miłośników natychmiastowej, mocno słodkiej satysfakcji. Szybko topiąca się, wysokokaloryczna struktura pełna mleczno-orzechowego kremu to doskonały, deserowy "ulepacz" do kawy dla osób, które nie szukają wytrawnych nut kakao.
Pod względem filozofii kompozycji Ferrero Rocher w tabliczce jest tym samym co Nutella. Cukier i tłuszcz jako baza, "bombowiec kaloryczny" z iluzją zdrowotnych walorów kakao i orzechów oraz płacenie za brand, a nie za surowiec.


Pozdrowienia dla wszystkich Czekoladomaniaczek i Czekoladomaniaków!


czekolada.blog powstaje na blockchainie HIVE


Odwiedź jeden z frontendów: hive.blog, peakd.com, ecency.com i poznaj innych twórców.
Chcesz wiedzieć więcej? Z polską społecznością porozmawiasz na openhive.chat - kanał #polish.