Ritter Sport 74% die Aromatische
Millennium Dark Chocolate with Salted Caramel
Czekolada mleczna MILLENNIUM z nadzieniem
Producent: LLC 'MALBI FOODS', Ukraina
Masa netto: 100 gramów
Cena: 5,50 zł, Dealz
Millennium w Dealz
Z ostatnich zakupów Dealz przywiozłam 3 czekolady. Spróbowałam już Lotus Biscoff oraz Millennium Milk Chocolate Truffle with Crunch Nuts. Zakupiłam jeszcze jedną czekoladę Millennium z tej samej "kartonikowej" serii za 5,50 zł. Mleczna z nadzieniem była bardzo słodka i nie do końca oddająca smaki zapowiadane na opakowaniu. Dziś wyrób dla mnie nieco bardziej interesujący, bo oblany ciemną czekoladą.
Czekolada Millenium Salted Caramel jest zapakowana w kartonik, w którym znajduje się 8 pojedynczo pakowanych "batoników" - każdy po dwie spore kosteczki czekolady. Wszystkie czekolady tej serii mają spójną kompozycję graficzną opakowań, a różni je tło z powiązanym ze smakiem nadzienia wzorem: tu karmelowe maźnięcia na zielonkawym tle. Również na tym kartoniku znajduje się napis "exclusive chocolate collection", a polski jest jednym z czterech języków, w których tekst jest nadrukowany na opakowaniu (kiedyś była to naklejka z informacją po polsku).
Skład Millennium Dark Chocolate with Salted Caramel
Składniki: gorzka czekolada (min. 49%) (cukier, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, serwatka w proszku (z mleka), emulgator: lecytyny z soi, sól, aromat: wanilina), nadzienie (40%) (tłuszcz roślinny (olej palmowy, olej z ziaren palmowych), cukier, mleko w proszku odtłuszczone, serwatka w proszku (z mleka), słony karmel 2%(cukier, syrop glukozowy, woda, masło, śmietanka, sól, substancja spulchniająca: wodorowęglan sodu), mleko w proszku pełnr, proszek kakaowy, emulgator: lecytyny z soi, sól, barwniki: E160b, E100.
Masa kakaowa czekolady: minimum 49%
100 gramów tej czekolady ma wartość energetyczną 523 kcal, zawiera 31,9 g tłuszczów, 51,9 g węglowoganów (w tym 48,2 g cukrów), 7 g białka i 0,3 g soli.
Skład Millennium Dark Chocolate with Salted Caramel wpisuje się dokładnie w ten sam przemysłowy schemat, który znamy już z pozostałych nadziewanych tabliczek tej marki. Technicznie (i w rozumieniu polskich konsumentów) jest to czekolada deserowa/półsłodka, a nie prawdziwie gorzka. Dodatkowo jej jakość obniża dodatek serwatki w proszku oraz sztucznego aromatu – waniliny. Wnętrze składa się głównie z oleju palmowego i oleju z ziaren palmowych, rozcieńczonych cukrem i serwatką. Prawdziwego słonego karmelu jest tu 2 gramy.
W składzie nadzienia pojawiają się dwa naturalne lub półsyntetyczne barwniki, których zadaniem jest nadanie białemu tłuszczowi palmowemu apetycznego, złocisto-karmelowego koloru. E100 (kurkuma / kurkumina) czyli naturalny, żółty barwnik pozyskiwany z kłącza ostryżu długiego (kurkumy). Jest on całkowicie bezpieczny dla zdrowia. E160b (annato) to barwnik o barwie od żółtej do pomarańczowo-brązowej, pozyskiwany z nasion drzewa arnoty właściwej (Bixa orellana). Służy do nadawania ciepłego, karmelowego odcienia.
Millennium Dark Chocolate Salted Caramel to klasyczny wyrób ultraprzetworzony (UPF). Prawdziwego słonego karmelu jest tu zaledwie 2%, a baza z 49% kakao z dodatkiem serwatki to kompromisowy i bardzo słodki wariant czekolady deserowej.
Recenzja Millennium Dark Chocolate with Salted Caramel
Po odpakowaniu pojedynczy batonik pachnie słodko, ale też przyjemnie kakaowo. Zapach ciemnego kakao jest naprawdę wyrazisty. Da się również wyczuć zapach karmelu i słodkiej waniliny.
Czekolada jest bardzo miękka, w ustach rozpuszcza się szybko – praktycznie tak samo jak mleczna. Jest jednak gładsza od mlecznej. Nie ma unikalnych walorów smakowych poza wyraźnie wyczuwalnym aromatem wanilinowym i smakiem łagodnie ogólnokakaowym. Nadzienie jest przede wszystkim słodkie, ale wyczuwalny jest smak karmelu z minimalnie słoną nutką. Nie ma własnego wyróżnika smakowego, jest całkowicie komplementarne, nie da się wyczuć smaku orzechów. Po rozpuszczeniu kostki w ustach pozostaje akcent karmelowy, ale bardzo szybko zanika.
Dla mnie była to najlepsza z dotychczas testowanych czekolad Millennium exclusive, choć gdybym miała zakupić jakąś tabliczkę nadziewaną, to nadal moim pierwszym wyborem jest Wedel gorzka smak espresso, a z Millennium prędzej sięgnęłabym po La Crème Edition Tiramisu.
Młodsi testerzy tym razem uznali, że te czekoladki nadziewane są dobre. Wprawdzie słodkie, ale nie mdlą, nadzienie ma "fajne akcenty smakowe". Natomiast dorosły miłośnik czekolad mlecznych z orzechami uznal, że jest to poprawna czekolada z niekontrowersyjnym, całkiem dobra do kawy. "Można zjeść". Nie zorientował się natomiast, że nadzienie ma smak słonego karmelu. :)
Podsumowując, Millennium Dark Chocolate with Salted Caramel to najbardziej udana i zbalansowana pozycja w całej serii Exclusive od tego producenta. Wykorzystanie bazowej czekolady o zawartości 49% kakao okazało się trafnym ruchem – ciemniejsze kakao i gładsza konsystencja z powodzeniem łagodzą wysoką słodycz nadzienia. Choć prawdziwego karmelu jest tu zaledwie 2%, a słony akcent okazał się na tyle dyskretny, że umknął jednemu z domowych testerów, to całość tworzy bardzo przyjemny, deserowy kompromis.
To poprawna tabliczka, która zyskała uznanie zarówno wśród młodszych, jak i starszych domowych testerów jako niekontrowersyjny dodatek do popołudniowej kawy.
Pozdrowienia dla wszystkich Czekoladomaniaczek i Czekoladomaniaków!
czekolada.blog powstaje na blockchainie HIVE
Odwiedź jeden z frontendów: hive.blog, peakd.com, ecency.com i poznaj innych twórców.
Chcesz wiedzieć więcej? Z polską społecznością porozmawiasz na openhive.chat - kanał #polish.